top of page
Szukaj

Wielka belgijska trójka

  • Zdjęcie autora: Anastazja i Artur
    Anastazja i Artur
  • 20 sie 2018
  • 2 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 31 sie 2018


Malutki kraj zazwyczaj kojarzony z czekoladą i piwem. Z roku na rok przyciąga coraz większą ilość turystów ze względu na różnorodność atrakcji.

Przyszły czasy w których państwo to wychodzi z cienia swoich wielkich sąsiadów (Francji czy choćby Holandii).

I zasłużenie, ponieważ wystarczy spędzić tutaj kilka dni aby postawić Belgię równo z innymi europejskimi państwami wartymi odwiedzenia.


1. Bruksela


W stolicy Belgii zakochają się osoby, które uwielbiają architekturę. Staromiejskie kamieniczki, brukowane ulice czy klimatyczne deptaki - wszystko to jest wizytówką klasycznej Brukseli. Z drugiej strony natomiast możemy znaleźć szklane wieżowce i

ogromne kompleksy należące do instutucji Unii Europejskiej. Dla każdego coś dobrego!



Gdy już znajdziemy się w stolicy Belgii warto odwiedzić Wielki Plac w centrum miasta - jak dla nas - najpiękniejszy plac w Europie. Wieczorem warto tutaj wypić piwo z wiśnią podczas pokazu świateł, które umieszczone są na wszystkich budynkach.

Kolejnym obowiązkowym punktem jest Manneken Pis, czyli sikający chłopiec - symbol stolicy. Warto wspomnieć, iż legendarna fontanna jest często ubierana w regionalne stroje z różnych zakątków świata. Co ciekawe kilka przecznic dalej można również odwiedzić Pani Jeanneke Pis (siostra słynnego chłopca).

Jednym z ciekawszych budynków w Brukselii jest 102-metrowy model kryształu żelaza (Atomium), który został powiększony ponad 160 miliardów razy.



2. Brugia


Zdecydowanie jedno z najbardziej średniowiecznych miast w Europie. Stare kamienice i wszechobecne betonowe kanały są niewątpliwie wizytówką miasta. Obowiązkowym punktem jest tutaj przepłynięcie łodziami przez całe miasto - co pozwoli nam w całości przywitać się z tym miejscem.



Jednak najważniejszym punktem jest tutaj zabytkowe centrum Brugii z dzwonnicą Belfort, która pochodzi z XIII wieku i jest idealnym miejsce aby zobaczyć panoramę miasta (o ile jest się w stanie pokonać 366 kręte schody).

Niedaleko jest również bajeczny ratusz oraz bazylika Hilig Bloed, w której najcenniejszym eksponatem jest rzekoma fiolka z krwią Chrystusa.



3. Antwerpia


Miasto diamentów (a raczej miasto obróbki diamentów ponieważ jest ono światowym ośrodkiem handlu tego surowca) - przepełnione historią i specyficznym klimatem. Zwiedzanie warto rozpocząć od zakupu belgijskich frytek (w zupełności inne niż wszystkie klasyczne frytki).

Z pełnym brzuchem warto wybrać się na Groenplaats z wielką katedrą zawartą na większości pocztówek. Wewnątrz możemy podziwiać obrazy Rubensa, który zresztą żył w tej miejscowości (dom Rubensa to oczywiście obowiązkowy przystanek każdego podróżnika).



Warto zajrzeć również na Grote Markt z ratuszem, na którym powiewają dziesiątki flag oraz wybrać się w okolice zamku  Her Steen, który został wybudowany w XIII wieku i jest najstarszym budynkiem w mieście. Patrząc na niego można odnieść wrażenie, iż zaraz z jednej z wież wychyli się księżniczka, która chce uciec przed wielkim smokiem.

Fajna ta Belgia!




 
 
 

Comments


© 2023 by NOMAD ON THE ROAD. Proudly created with Wix.com

  • b-facebook
  • Twitter Round
  • Instagram Black Round
bottom of page