Sydney - miasto idealne
- Anastazja i Artur
- 18 gru 2018
- 4 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 11 kwi 2022

Pewnie zastanawiacie sie czemu nazwaliśmy Sydney miastem idealnym. W Australii tkwi odwieczny spór pomiędzy Melbourne a Sydney - miasta te naprawdę ze sobą rywalizują w wielu kategoriach. Dla nas Sydney to bez wątpienia numer jeden, a w tym poście chcemy pokazać Wam dlaczego!

1. Sydney Opera House
To bez wątpienia symbol miasta, który przyciąga do siebie tłumy turystów z całego świata. Kiedy stanęliśmy przed nią pierwszy raz - nogi same ugięły się z zachwytu. Porywa swoją elegancją i prostotą wykonania. W końcu została zaprojektowana przez duńskiego architekta, co gwarantuje w niej minimalizm. Najlepiej obejść ją z każdej strony, poobserwować, przepłynąć za nią promem, wejść do środka - w każdym wydaniu wygląda inaczej i naprawdę ciekawie. Ciekawostką jest fakt, iż cały gmach jest pokryty ponad milionem płytek ceramicznych, które nadają operze spektakularnego widoku.
2. Harbour Bridge
Most - tak jak Sydney Opera House - znajduję się w samym sercu miasta. Ma 1200 m długości, 50 m szerokości i bardzo ciekawą konstrukcję. Można go przejść wzdłuż, przepłynąć pod nim na drugą część miasta, a przede wszystkim - istnieje możliwość wspinaczki na sam szczyt z lokalnym przewodnikiem. Widok z mostu na całe miasto i operę - sprawia, że można zakochać w Sydney.
3. Royal Botanic Garden
Ten ogród to zielone serce miasta. Miejsce gdzie każdy znajdzie dla siebie chwilę na relaks i przystanek w zwiedzaniu. Znajduję się tutaj Mrs Macquaries Point z którego rozciąga się panoramiczny widok na most i operę. Zatoka, kilka stawów, ciekawych gatunków roślin, mnóstwo zieleni i miejsc do wypoczynku - z łatwością można zapomnieć, że znajdujemy się pośrodku ogromnej metropolii. To właśnie w tym miejscu Marlin odnalazł swojego syna Nemo - w Port Jackson!
4. Luna Park Sydney
Sam "Luna Park" nie jest duży, lecz koniecznie poświęćcie na niego cały dzień. Jak to w parku rozrywki - stoiska z grami, kolejki, domy strachu i karuzele. Atrakcji na pozór jest tutaj naprawdę dużo - od dających dobrą dawkę adrenaliny - po te zabawne. Jest to miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia i poczucia klimatu, gdyż znajduje się w samym centrum miasta - wsiadając na kolejki i koła widokowe mamy scenerie z ikony Sydney.
Cudowna muzyka, pokazy taneczne i dużo waty cukrowej dla młodszych i starszych!

5. Hyde Park i St. Mary's Cathedral
Hyde Park to mały park z fonntanną, w którym uwagę najbardziej przyciąga St. Mary's Cathedral. Jest wybudowana w stylu neogotyckim i co ciekawe - jest największym kościołem w Australii. Wnętrze katedry jest dość minimalistyczne, lecz budzi zachwyt. Potężne ściany i sklepienia symbolizują prawdziwą potęge budowli. Koniecznie ją odwiedźcie! Największym zaskoczeniem było jednak dla nas zbieranie datków od wiernych za pomocą terminali płatniczych.
6. The Rocks
Pierwsza i najstarsza dzielnica Sydney. Historia "białej" Australii nie jest zbyt długa i właśnie w The Rocks widać prawdziwy ślad europejskiej kultury - która dała zalążek tej dzisiejszej australijskiej. Możemy spotkać europejskie kawiarnie, włoskie jedzenie i niemieckie piwo. Niby nic takiego dla europejczyka ale to miejsce ma prawdziwy klimat. Urocze uliczki obwieszone światełkami i z muzyką na żywo budzą sympatię do tego miejsca.
7. Darling Harbour
Ta zatoka to drugie centrum miasta. Tutaj toczą się imprezy, kabarety, wystawy i wiele innych atrakcji. Można też wziąć prom wzdłuż rzeki do różnych miejscowości lub na obrzeża Sydney - najlepsza i też najtańsza forma transportu. Ciekawostka: gdy będziecie w conajmniej dwie osoby w Australii to nie opłaca się jeździć autobusem - tutaj Uber czy wynajęcie auta wychodzi znacznie taniej!
8. Bondi i Bronte Beach
Bondi to największa i jedna z najbardziej znanych autralijskich plaż. Fale tutaj stworzone dla surferów. Sydney posiada ścieżkę nad oceanem wzdłuż kilku plaż. Spacer rozpoczynamy od Bondi Beach, przechodzimy przez ciekawe formacje skalne do Bronte i Tamarama Beach. Piaszczyste plaże, otoczone skałami i wysokimi klifami sprawiają jakby ścieżką prowadziła do ich znalezienia. Zdecydowanie są tego warte!
9. Obrzeża Sydney: Blue Mountains i powrót promem do Sydney
Kiedy przyjechaliśmy na Blue Mountains i weszliśmy na punkt widokowy Echo Point to formacje "Three Sisters" wyglądały przepięknie. Góry te są bardzo dziwnym przypadkiem i nawet można stwierdzić, że zwiedza się je "na łatwiznę". Dlaczego? - bo są to góry w dole ogromnego zalesionego kanionu. Pierwszy raz zobaczyliśmy szczyty gór jako pierwsze, potem schodzi się już tylko w dół - a właściwie zjeżdza kolejkami.

Comments