Szwajcarski ser z dodatkiem Mont Blanc
- Anastazja i Artur
- 25 paź 2019
- 4 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 10 kwi 2022

Szwajcaria - stolica zegarków, scyzoryków, banków i sera. Na pierwszy rzut oka kraj ten wydaje się oazom spokoju. Wiele malowniczych miejscowości położonych u szczytów Alp, wszechobecne krowy i owce.
Państwo to zdecydowanie wyróżnia się na tle swoich europejskich sąsiadów, choćby z faktu nie posiadania oficjalnej stolicy oraz kwadratowej flagi.
W poście tym przedstawimy Wam kilka interesujących miejsc, które udało nam się zobaczyć. A więc zapinamy pasy i wyruszamy odkrywać kolejny fascynujący kawałek Europy!
# Wodospady nad Renem

Jeden z najbardziej spektakularnych cudów natury. Wodospad powstał ponad 17 tysięcy lat temu i określany jest mianem największego wodospadu Europy. W ciągu każdej sekundy z szerokości 150 metrów stacza się ponad 700 tysięcy litrów wody. Siłę i ogrom wodospadu możemy odczuć dopiero będąc kilka metrów od niego, na specjalnie zbudowanych platformach widokowych. Nieustająca bryza i ogłuszający szum towarzyszą nam podczas 30 minutowego spaceru, który pozwala nam na zobaczenie wszystkich, najlepszych punków widokowych.
# Stein am Rhein - średniowieczne miasteczko

Miasteczko które zatrzymało się w epoce średniowiecza. Samo centrum, które składa się z murów miejskich, wieżyczek, ratusza oraz przylegającego do niego placu Rathausplatz można zwiedzić w nieco ponad dwie godziny. Jednakże czasu na tą miejscowość należy przeznaczyć znacznie więcej.
Niewątpliwie najpiękniejszym widokiem podczas zwiedzania miasteczka są fasady budynków, bogato zdobione szyldy i dekoracje kamienic, które opisują historię miasta oraz całego kantonu.
# Gruyères

Kolejnym miasteczkiem jest przepięknie umiejscowione Gruyères. Głównym punktem w mieście jest 800 - letnia warownia, która została bardzo dobrze zachowana. Jej mury obronne, lochy i wieże podkreślają klimat średniowiecznego miasteczka.
Jednakże naszym głównym punktem podczas wizyty była serownia "Prigny", w której obserwowaliśmy produkcję żółtego sera od samego początku, aż po produkt finalny - którym delektowaliśmy się z widokiem na otaczające Alpy.
# Vevey i Jezioro Genewskie

Spacer po promenadzie w Vevey jest obowiązkowym punktem dla każdego, kto planuje zwiedzanie Szwajcarii. Kwiecista aleja przy jeziorze Genewskim, które jest największym jeziorem w całych Alpach - dostarcza samych pozytywnych emocji.
Podczas spaceru z pewnością natchniemy się na pomnik Charliego Chaplina, który część swojego życia spędził w tej okolicy. Ciekawym faktem jest to, iż właśnie w Vevey mieszkał znany wszystkim Henryk Sienkiewicz.
Łagodny klimat, masa wydarzeń kulturalnych w mieście i wiecznie białe szczyty Alp podkreślają wyjątkowość tego miejsca.
# Zamek Chillon
Najsłynniejszy zamek w Szwajcarii, znajdujący się na skalnej wysepce. Został wzniesiony w XI wieku, a swoją popularność zawdzięcza Franciszkowi Bonivard - który jest bohaterem dzieła "Więzień Chillonu". Franciszek był ważną postacią dla lokalnej ludności. Poprzez swoje przekonania i poglądu został zamknięty i przetrzymywany w lochach tego zamku.
# Genewa

Drugie co do wielkości miasto w Szwajcarii przez lata stało się swego rodzaju wizytówką kraju. Miejsce pełne uroku i harmonii jest jednocześnie ważnym ośrodkiem finansowym, politycznym i kulturalnym.
Europejczycy nazywają je "miastem pokoju", gdyż było one siedzibą Ligi Narodów a aktualnie jest stolicą europejskiego ONZ oraz wielu organizacji międzynarodowych.
Główną atrakcją jest Katedra św. Piotra, która łączy w sobie różne style architektoniczne. Budowano ją przez 150 lat. To właśnie w tym miejscu kazania wygłaszał Jan Kalwin. Natomiast w środku można oglądać fotel, na którym siadywał reformator.
Atrakcją wartą uwagi jest niewątpliwie Park des Bastions, w którym możemy podziwiać pomnik ku czci reformacji przedstawiający 4,5 metrowe postacie związane z Genewą.
W pobliżu znajduje się Jet d'eau - czyli najwyższa europejska fontanna.
Słup wody - 140 metrów. Prędkość - 200 km/h. Te liczby robią wrażenie!
Nie wolno pominąć wspomnianego wcześniej Pałacu ONZ, który obejmuje łącznie 25 tysięcy metrów kwadratowych oraz Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych CERN.
Chociaż nazwa brzmi wyjątkowo trudno - to po jednej wizycie w obiekcie (możliwość oglądania wystawy, prezentacji oraz ośrodka badań) można pojąć pare faktów związanych z fizyką cząsteczek oraz zrozumieć działanie Wielkiego Zderzacza Hadronów.
A w zasadzie chociaż spróbować zrozumieć!
# Aguille du midi - poranek z widokiem na Mont Blanc

Comments